Przedstawiam Wam niesamowity (niektórym pewnie już znany temat) artykuł na temat sztucznej inteligencji nazwanej "Szósty Zmysł".

Szósty Zmysł

Zachęcam do dyskusji na ten temat (jak i związanych z nim kontrowersji :P).

IMO pomysł już zrobił furorę. Co to będzie za te kilka lat, gdy faktycznie takie urządzonko będzie wszczepiane "za uchem" i będzie współdziałało z naszymi myślami? (abstrahując na przykład do dzisiejszych smsów, które stały się bezapelacyjnym argumentem w sądach o rozwód >.<)

Wyobraźcie sobie, że idziecie do sklepu kupić swojej drugiej połowie bieliznę. A nie pamiętacie jaki to ma być rozmiar. Wyobrażacie sobie jej postać, a urządzenia automatycznie dopasowuje galoty do wyobrażonego obrazu i podaje Wam na przykład w formie światełek:

czerwony - gacie nie będą pasowały
pomarańczowy - będą ale trochę obcisłe
zielony - będą leżały jak ulał

To dopiero będzie rewolucja :P