Witam wszystkich forumowiczów.
Postanowiłem utworzyć ten temat ponieważ wiadomo, że amatorów dobrze zgranych plików mp3 z dysków CD w Polsce i nie tylko, nie brakuje.
Ja również należę do tej grupy.
Jak już zdąrzyłem się przekonać, najlepszy duet do zgrywania mp3 na nasz dysk to: EAC - Exact Audio Copy oraz Lame mp3 encoder. Obydwa programy są darmowe, a pomimo tego oferują o wiele więcej od nie jednych drogich komercyjnych programów tego rodzaju.
Oczywiście warunkiem otrzymania doskonałej kopii jest odpowiednia konfiguracja obu programów.
Jestem pewien, że wspólnymi siłami uda nam się osiągnąć doskonałość naszych plików mp3 :veryhappy
Proponuję więc aby w tym miejscu podawać swoje uwagi oraz propozycje dotyczące użytkowania i konfiguracji tych programów.
z tąd pobierzesz najnowszą wersję EAC v 0.95 beta 4
a tu znajdziesz darmowy encoder Lame mp3 v 3.98
Ja używałem kiedyś konfiguracji Lame podanej w którymś numerze Entera z artykułem dotyczącym zgrywania płyt, jednak gazetka się zapodziała a po przeinstalce Windows'a utraciłem konfigurację (moja wina bo nie wyeksportowałem pliku z ustawieniami).
Obecnie zaczynam testować konfigurację Lame z następującą linią poleceń:
-V 0 --vbr-new --add-id3v2 --pad-id3v2 --ta "%a" --tt "%t" --tl "%g" --ty "%y" --tn "%n" %s %d
O uzyskanych wynikach napiszę wkrótce.
A teraz zachęcam do udzielania się w tym temacie, bowiem jest to temat rzeka, podobnie jak temat na tutejszym forum "NOD32 i wszystko o nim..."


LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedź z Cytatem
ippedhan
Ja jakoś nie za bardzo mam ochotę experymentować z różnymi ripperami audio. używam Audiograbbera i jak dla mnie wystarcza on w zupełności, ale teraz jakoś nie za czesto zdarza mi się coś ripować. Aktualnie nawet nie mam tego softu zainstalowanego bo po prostu mi jest on niepotrzebny, więc może dlatego takie małe zainteresowanie tematem. Obecnie wszyscy chyba częściej ściągamy pliki mp3 (bądź inne formaty muzyczne) z netu, bo jeśli album pojawia się w sieci w dzień premiery i to jeszcze przed południem (tak jak ostatnio np. nowa płytka Myslovitz) to raczej nie za bardzo jest po co ruszać niebo i ziemie żeby wygrzebać daną płytkę od znajomych czy rodzinki. A co do EAC'a to kiedyś chciałem zacząć się nim bawić, ale jakoś przestraszył mnie na samym początku zbyt zaawansowaną konfiguracją. Sądzę, że większość ludzi woli coś łatwiejszego i prostrzego w użyciu jak np Audiograbber. Ale sądzę że EAC jednak ma w sobie "to coś" ponieważ grupy wypuszczające ripy CD często używają właśnie tego progsa. Może jak znajdę trochę czasu to pobawię się EAC'em i zobacze czy faktycznie jest lepszy od nawet komercynjej konkurencji, ale to pewnie w jakiś deszczowy wakacyjny dzień
aby uzyskać optymalne pliki mp3
