Drugiego września światło dzienne ujrzała beta wersja przeglądarki Google. Chrome, jak nazywa się najnowsze dzieło wyszukiwarkowego giganta, bazuje na WebKicie. W późniejszym czasie zostanie zintegrowana z projektem Google Gears.
Przeglądarka zawiera nowy silnik JavaScript Virtual Machine nazwany V8. Każda karta jest uruchamiana jako osobny proces. Tradycyjny pasek adresu został zastąpiony czymś nowym, lepszym (Omnibox) i dosyć mętnie wytłumaczonym. Można to porównać do nowego paska w Firefoksie 3.0, który umożliwia posługiwanie się tagami.
To, co dopiero będzie zaimplementowane w Internet Explorerze 8, już teraz pojawiło się w Google Chrome. Chodzi o możliwość całkowicie anonimowego serfowania w Internecie. By umożliwić bezpieczne przeglądanie Internetu, Google zaimplementowało filtr chroniący użytkowników przed malware, korzystając przy tym z własnych serwerów.
Zdjęci pochodzi z serwisu: www.techcrunch.com
Do pobrania: http://www.google.com/chrome
Producent: Google Inc.
Licencja: freeware
Wersja: 0.2.149.27 (1583)
Rozmiar: 475 KB (plik preinstalacyjny)
Język: mamy polski
Platforma: Windows XP/Vista
Fragment artykułu pochodzi ze strony: webhosting.plSzybkość i poprawność
Po pierwszych kilkunastu minutach pracy z programem stwierdziliśmy, że jest on diabelnie szybki. Na pierwszy rzut oka szybszy od Firefoksa 3, a może nawet od Opery 9.5. Strony ładowały się błyskawicznie, a żadne zbędne elementy nie były przesyłane z serwera dwa razy. Przeglądarka świetnie zarządzała pamięcią podręczną i doskonale wiedziała, co jest już na dysku i czego nie trzeba ponownie pobierać. Minusem jest jednak fakt, że kliknięcie przycisku Wstecz pobiera stronę po raz kolejny, a nie ładuje jej z pamięci cache.
Nasze organoleptyczne spostrzeżenia postanowiliśmy potwierdzić testem SunSpider JavaScript Benchmark (http://17.254.17.57/perf/sunspider-0...er-driver.html). Wyniki były następujące (jutro zrobimy dla IE8 beta 2 oraz Fx 3.1 beta):
- Chrome 0.2.149.27 – 2084,8 ms +/- 6.0%,
- Firefox 3.0.1 – 3695,2 ms +/- 1.9%,
- Opera 9.51 – 5351,2 ms +/- 1.0%,
- Internet Explorer 7 – 42200,2 ms +/- 4.9%.
Oczywiście, test SunSpider nie jest wyrocznią, ale daje jakiś pogląd na szybkość działania engine'u JavaScriptu – Chrome pod tym względem okazuje się bezkonkurencyjny, a to oznacza, że Ajax, który w ostatnich latach nabierał rozpędu, teraz może się stać kluczową technologią w Sieci i nikt nie będzie miał zastrzeżeń do szybkości działania wykorzystujących go aplikacji.
Potwierdza to już pierwszy kontakt z aplikacjami Google'a. Największy przyrost prędkości można było zauważyć, korzystając z Czytnika, Kalendarza, Dokumentów czy Gmaila. Działały jak nigdy! Efekt przyspieszenia był najmniej spektakularny w wypadku stron z ?ciężkimi? banerami reklamowymi wykorzystującymi Flasha. Odwiedzając witryny zbudowane na bazie technologii Adobe czy Silverlighta ze stajni Microsoftu, odnieśliśmy wrażenie, że Chrome nie będzie ich obsługiwał z należytą szybkością i stabilnością. Trudno w takiej sytuacji nie oprzeć się wrażeniu, że Google wymierza w ten sposób cios w środowiska deweloperskie, które są lub mogą być w przyszłości konkurencyjne wobec monokultury Google'a. Zresztą sama nazwa przeglądarki w slangu niektórych amerykańskich subkultur oznacza ?giwerę?.
Więcej ciekawych informacji i testów znajdziecie pod tym adresem.


LinkBack URL
About LinkBacks



Odpowiedź z Cytatem

nternets - mały easter egg. 











