Mam taki mały problemik z neo 512. Wczoraj po godzinie 14 -15 miałem spory spadek transferu. Dzisiaj tak samo tylko że ten problem wystąpił w okolicach godziny 12. W czasie tego załamania tranfer spada (przy ściąganiu z rapidshare.com tranfer wynosił od kilkunastu do kilkudziesięciu KB/s), strony internetowe o wiele wolniej się wczytują. Dzisiaj tranfer jest podobny przy tym załamaniu tylko, bardziej skaczący. Sprawdzałem na stronkach do testowania szybkości łącza to wychodziły mi różne wyniki: od kilkudziesieciu Kb do kilkuset Kb czyli do prawidłowej prędkośći. Może ktoś wie gdzie tkwi problem. Wcześniej nie przypominamsobie żeby ten problem występował. I na pewno nie jest to problem jakichś wirusów bo na kompie i na laptopie problem jest ten sam. Z góry wielkie dzięki.


LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedź z Cytatem
mi się tak zdarzyło i dopiero wymiana na nowy przywróciła mi możliwość pełnego korzystania z łącza... ale dowiedz się czy qmple z neo też mają takie problemy, czy kable są całe, nie pogryzione, postrzępione itd. jeśli wszystko wyda się ok (warto zrobić też formata) należy zadzwonić na błękitną linię tp i zgłosić usterkę - napis na PM to podam Ci rady jakich mi udzielono przy zgłaszaniu reklamacji, bo często ludzie nie świadomi swoich praw naprawiają modemy na własny koszt.....
