witam ,od około 9 lutego nie mam internetu,jest to spowodowane awarią serwera obsługującego nr kierunkowy 0-16/podkarpacie/taka informację uzyskałem na infolini.wczoraj dzwoniłem ponownie i dowiedziałem sie ze wogóle nie mam usługi neostrady/od listopada 2005/.w telepunkcie poinformowano mnie ze neta nie bedzie do konca marca-musza czesci sprowadzic z francji.Rzecz sie dzieje w Jarosławiu 50 tys mieszkanców,jedni maja drudzy nie.reklamacji nie uwzglednia bo uwaga oni sygnal dostarczaja a ze jest słaby to nie ich wina.Co o tym sadzic,mnie opadaja rece.macie moze podobne przypadki.


LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedź z Cytatem
Coś ponad tydzień temu u mnie w okolicy też padł jakiś serwer tepsy i przez trzy dni net działał jak krew z nosa. Dało się tylko na GG siedzieć. Ale na szczeście awaria została usunięta w miarę szybko. grzegorz09 nie pozostaje mi życzyć nic innego jak tylko cierpliwości, bo wygrać z monopolistą nie sposób.
też się sypie co chwila w tej chwili są takie wahania w transferze że nie idzie nic ściągnąć co jakiś czas nie ma netu i wywala ściąganie
mozesz nawet rzadac zwrotu kasy za ten okres kiedy nie miales neta (chyba, ze jest ograniczony transfer... to wtedy tak jakby nie masz prawa reklamowac...). najlepiej przeczytaj dokladnie umowe i warunki reklamacji 