Jakiś trojan przestawił konfigurację neozdrady, w związku z czym nie miałem Internetu. Z pomocą bardzo kompetentnego i cierpliwego (na prawdę!, wyjaśnił że własnie takie coś mogło się było stać) konsultanta z te-pe przywróciłem wszystko, a nast. przeskanowałem porażony komputer antywirem i spywaredoctorem. Usunęło ponad 150 różnych świństw. Skutek jest taki, że internet jest na obu komputerach (2-gi to laptop na radiowej), ale na jednym z nich, tym na którym były trojany itd. mam internet ale IE nie otwiera żadnych stron i outlook express nie łączy się z poczta. Stało się to własnie po usunięciu ww. szkodników. Coś zostało chyba i złośliwie blokuje IE. Ale bez przeszkód działa GG. Ma ktoś pomysła co z tym fantem zrobić? Dzięki wielkie "from the mountain"!


LinkBack URL
About LinkBacks


