+ Odpowiedz na ten temat
3 z 3 PierwszyPierwszy 123
Pokaż wyniki 51 do 70 z 70

Temat: Humor dla ponurych Cz 2

  1. #51
    Stały Użytkownik ziomulus Poziom 1 : Buduje reputacjęziomulus Poziom 1 : Buduje reputację Avatar ziomulus

    Rejestracja
    Mar 2007
    Skąd
    Kalisz
    Postów
    247
    Dzięki!
    27
    Podziękował 4 razy w 2 Postach
    Siła Reputacji
    6
    Złowił gość złotą rybkę, jak ją wziął w rękę rybka mówi:
    -Wypuść mnie dobry człowieku, a dam ci nowy samochód.
    -Eee tam, mam najnowszego merca w garażu, do tego jaguara, po co mi więcej samochodów.
    -To dam ci pieniądze.
    -Eee, pójdę do domu, otworzę szufladę, pełna pieniędzy, po co mi więcej.
    -A jak tam u ciebie z seksem ? -Pyta rybka.
    -No dwa razy w tygodniu.
    -A chcesz codziennie ?
    -Chcieć to bym chciał, ale księdzu nie wypada...

    Przychodzi zajączek do bur..lu i pyta:
    - Niedźwiedzica jest ?
    - Nie ma.
    - A wilczyca jest ?
    - Nie ma.
    - To może chociaż lisica jest ?
    - Nie ma.
    - A która jest ?
    - Jest pytonica.
    - No dobra, może być.
    Poszedł zając na górę, ale gdy tylko wszedł do pokoju pytonica go połknęła. Ale zaczyna się zastanawiać:
    - Zaraz... śniadanie jadłam, obiad też już był, a do kolacji jeszcze 3 godziny, więc to pewnie klient...
    I wypluła zająca. Na to zając, doprowadzając futerko do ładu:
    - Jak bierzesz do buzi, to mogłabyś uważać.



    Po dobrej imprezce wracają trzy podpite koleżanki, w pewnym momencie zachciało im się sikać a ze na ulicy był duży ruch i przechodziły obok cmentarza zdecydowały się przeskoczyć przez mur. Kucnęły jedna tu, druga tam i sikają nagle zrywa się wichura, burza pioruny, więc wystraszone uciekają przez cmentarz, krzaki, płot i do domów. Następnego dnia ich mężowie spotykają się przy piwku, po paru mocnych jeden zaczyna:
    - Znamy się już długo to powiem wam chłopaki że wydaje mi się że mnie żona zdradza! Wczoraj wieczorem wróciła do domu późno, podpita a na dodatek w podartych rajstopach.
    Drugi mówi:
    - Eeee, to nic moja chyba też mnie zdradza, mało że wróciła późno i w podartych rajstopach to jeszcze bez majtek!
    Trzeci mówi:
    - Panowie to wszystko nic: moja wróciła, późno, podpita, bez rajstop i majtek, a na dodatek miała taka fioletowa szarfę na sobie: Nigdy Cię nie zapomnimy - Koledzy z Gdyni

    Policjant zatrzymuje blondynkę:
    - "Poproszę prawo jazdy!"
    - "A co to jest"
    - "To taki kartonik ze zdjęciem uprawniający do prowadzenia pojazdu"
    - "Aha, proszę bardzo"
    - "Poproszę jeszcze dowód rejestracyjny"
    - "E..?"
    - "Taki różowy kartonik mówiący o tym, że jest pani właścicielką pojazdu"
    - "Aha, proszę"
    Policjant zdejmuje spodnie.
    Blondynka: "Co, znowu alkomat?"

    Jak spowodować, by oczy blondynki zalśniły blaskiem?
    - Zaświecić latarką w ucho.

    Jadą trzy blondynki windą. Nagle coś się zepsuło i winda stanęła między piętrami. Jedna z nich przerażona tłucze w ścianki, ale nic to nie daje. Druga zrezygnowana usiadła w kącie. Wreszcie trzecia po półgodzinnym namyśle mówi:
    - To co dziewczyny, krzyczmy razem!!!
    A blondynki:
    - Razem, razem, razem !!!!

    Dlaczego blondynki nie lubią tartej bułki?
    - Bo się kiepsko masłem smaruje.

    Stoją dwie blondynki na balkonie i jedna mówi do drugiej:
    - Patrz, mój Franek wraca do domu z bukietem róż. Będę musiała dać mu dupy.
    - A co, nie macie wazonów?...

    Studenci postanowili popić w akademiku. Jeden z nich mówi, że on nie pije i idzie spać. Ok. Pozostała dwójka sobie siadła do wódeczki, grają w karty itp.
    Nagle śpiący zrywa się do pozycji siedzącej, macha rękoma jak Jezus gdy mu "nie te" gwoździe wyciągnęli i drze się jak dziki:
    - ZAGINAJ, K**WA!! ZAGINAJ!!!
    Po czym pada na łóżko i zasypia dalej. Kolesie szok, ale nic, piją dalej, grają w karty itp.
    Za 5 minut śpiący znowu to samo: Siada, macha rękoma i krzyczy jak szalony:
    - ZAGINAJ, K**WA ZAGINAJ !!!
    I znowu zasypia. Chłopaki stwierdzają, że jak znowu to zrobi to go obudzą i zapytają co mu się śniło. No i sytuacja się znowu powtarza: siad na łóżku, machanie rękoma i krzyk:
    - ZAGINAJ, K**WA ZAGINAJ !!!
    Kolesie go budzą:
    - Stary, co ci się śniło ???!!!
    - Gonił mnie pedał...
    - No i ???
    - Uciekałem, uciekałem, i już bym mu uciekł, ale dobiegłem do wielkiej skarpy...
    Na dole ostre skały... Nie mogłem się zatrzymać. I pewnie bym poleciał, ale pedał wsadził mi palec w dupę. No to co miałem krzyczeć?
    - ZAGINAJ, KU.WA ZAGINAJ !!!

    Wchodzi facet do baru z krokodylem.
    - Prosze wyjsc ! On jest niebezpieczny !
    - On jest bardzo mily, i nikomu nie zrobi krzywdy, moge to udowodnic.
    - Dobrze, jezeli wszyscy goscie uznaja, ze nie ma zagrozenia, to moze pan zostac.
    Facet prowadzi krokodyla na srodek, wali piescia trzy razy w leb krokodyla i mówi:
    Otwieraj gebe ! Krokodyl otwiera, a facet zdejmuje gacie i wklada przyrodzenie do srodka, nastepnie wali znowu trzy razy i mówi:
    - Zamknij gebe !
    Krokodyl zamyka, i wszyscy widza jak zeby krokodyla zatrzymuja sie o centymetry od waznych organów.
    Facet chowa interes i mówi:
    - Moze ktos chce spróbowac ?
    Odzywa sie kobiecy glos:
    - Ja, ale niech pan nie bije mnie tak mocno w glowe.

    Pani przedszkolanka pomaga dziecku założyć wysokie zimowe buciki szarpią się męczą ciągną......Jest ! weszły spoceni siedzą na podłodze a dziecko mówi. Ale założyliśmy buciki odwrotnie . Pani się patrzy :faktycznie lewy na prawy prawy na lewy no to je ściągają mordują się sapią Uuf zeszły Wciągają je znowu sapią ciągną nie chcą zejść . Uff zeszły Pani siedzi dyszy a dziecko mówi ale to nie moje buciki . Pani zagryzła język znów sie szarpią z butami Zeszły na to dziecko to buciki mojego brata i mama kazała mi je nosić ..... Pani zacisnęła ręce mocno na szafie odczekała aż sie przestaną trząść przełkneła ślinę i znów pomaga wciągnąc buty tarmoszą się wciągają siłą weszły ....No dobrze mówi pani a gdzie są twoje rękawiczki ? Mam je w bucikach
    Proces przedszkolanki o pobicie dziecka odbędzie się..........

  2. #52
    Stażystka z ambicjami Eyka Poziom 1 : Buduje reputacjęEyka Poziom 1 : Buduje reputacjęEyka Poziom 1 : Buduje reputacjęEyka Poziom 1 : Buduje reputacjęEyka Poziom 1 : Buduje reputację Avatar Eyka

    Rejestracja
    Jun 2007
    Skąd
    Gdzieś tam...
    Postów
    233
    Dzięki!
    15
    Podziękował 5 razy w 4 Postach
    Siła Reputacji
    5
    przeglad prasy:

    kupię ksero lub skan aktu zgonu osoby starszej, płci żeńskiej z datą tegorocznych wakacji. Potrzebne mi to jest do usprawiedliwienia długiej nieobecności w pracy.
    Cena: d/u
    dodane: 2009-09-12 08:46:49 ID: Użytkownik: huub
    Duża wiedza czyni skromnym, mała zarozumiałym.
    Puste kłosy dumnie wznoszą się ku niebu, kłosy pełne ziarna w pokorze chylą się ku ziemi.

  3. #53
    Truskaweczka Catrin Poziom 1 : Buduje reputacjęCatrin Poziom 1 : Buduje reputacjęCatrin Poziom 1 : Buduje reputacjęCatrin Poziom 1 : Buduje reputację Avatar Catrin

    Rejestracja
    May 2008
    Skąd
    Dąbrowa Górnicza
    Postów
    201
    Dzięki!
    0
    Podziękował 1 raz w 1 Poście
    Siła Reputacji
    5
    Rozmowa telefoniczna:
    - Kochanie, co wolisz - banany czy truskawki?
    - Na bazarze jesteś, skarbie?
    - Nie, w aptece.
    "... miłość to spacer w deszczu,
    nim się obejrzysz a jesteś nim przesiągnięty..."



    To view links or images in signatures your post count must be 10 or greater. You currently have 0 posts.

  4. #54
    Stały Użytkownik ziomulus Poziom 1 : Buduje reputacjęziomulus Poziom 1 : Buduje reputację Avatar ziomulus

    Rejestracja
    Mar 2007
    Skąd
    Kalisz
    Postów
    247
    Dzięki!
    27
    Podziękował 4 razy w 2 Postach
    Siła Reputacji
    6
    po czym poznać krótko zwrocznego ginekologa..?

    po mokrym nosie

  5. #55
    ^JA^ pytonss Poziom 1 : Buduje reputacjępytonss Poziom 1 : Buduje reputację Avatar pytonss

    Rejestracja
    Apr 2006
    Postów
    2,139
    Dzięki!
    22
    Podziękował 6 razy w 6 Postach
    Siła Reputacji
    8

    Штирлиц

    Stirlitz, mam dwie wiadomości: złą i bardzo złą - powiedział Mueller. - Od której zacząć?
    - Od złej.
    - Radziecka radiotelegrafistka wszystko powiedziała.
    - A ta bardzo zła?
    - Nie nam powiedziała, tylko waszej żonie.
    ***********************************************************
    Stirlitz, spacerując nad brzegiem jeziora, ujrzał ludzi z wędkami.
    - Wędkarze - pomyślał Stirlitz.
    - Pułkownik Isajew - pomyśleli wędkarze.

    To view links or images in signatures your post count must be 10 or greater. You currently have 0 posts.


    To view links or images in signatures your post count must be 10 or greater. You currently have 0 posts.

     
    To view links or images in signatures your post count must be 10 or greater. You currently have 0 posts.

    To view links or images in signatures your post count must be 10 or greater. You currently have 0 posts.

  6. #56
    Stały Użytkownik ziomulus Poziom 1 : Buduje reputacjęziomulus Poziom 1 : Buduje reputację Avatar ziomulus

    Rejestracja
    Mar 2007
    Skąd
    Kalisz
    Postów
    247
    Dzięki!
    27
    Podziękował 4 razy w 2 Postach
    Siła Reputacji
    6
    W poczekalni siedziała kobieta z dzieckiem na ręku i czekała na doktora.
    Gdy ten wreszcie przyszedł, zbadał dziecko, zważył je i stwierdził, że
    bobas waży znacznie poniżej normy.
    - Dziecko jest karmione piersią czy z butelki - spytał lekarz
    - Piersią - odpowiedziała kobieta
    - W takim razie proszę się rozebrać od pasa w górę.
    Kobieta rozebrała się i doktor zaczął uciskać jej piersi. Przez chwilę
    je ugniatał, masował kolistymi *****mi dłoni, kilka razy uszczypnął
    sutki. Gdy skończył szczegółowe badanie, kazał kobiecie się ubrać i
    powiedział:
    - Nic dziwnego, że dziecko ma niedowagę. Pani nie ma mleka!
    - Wiem - odpowiedziała - jestem jego babcią, ale cieszę się, że przyszłam.

    Rozmawiaja dwie przyjaciolki. Jedna mowi:
    - Mam wspanialego meza: nie pije, nie pali, nie zdradza mnie, nie
    lubi pilki noznej, a nawet na mnie nie krzyczy.
    Na to druga:
    - Dawno zostal sparalizowany?

    Cichy, podmiejski pub. Atrakcyjna babka podchodzi do baru, daje znak barmanowi, który natychmiast podchodzi do niej. Gdy jest juz blisko, kobieta zmyslowo sygnalizuje, ze powinien zblizyc swoja twarz do jej twarzy. Barman czyni to, wtedy ona delikatnie zaczyna piescic jego gesta, krzaczasta czarna brode.
    - Czy to ty jestes tu wlascicielem? pyta, miekko dotykajac jego twarzy dlonmi.
    - Nooo, nie - odpowiada mezczyzna.
    - A czy mozesz go tu zawolac? Potrzebuje z nim porozmawiac - szepcze, przejezdzajac dlonmi poza brode, w strone czupryny.
    -Niestety, nie ma go - dyszy barman, najwyrazniej podniecony.
    - Moze ja pomoge?
    - Tak. Chcialabym przekazac wiadomosc dla niego - kobieta ciagnie dalej niskim, zmyslowym glosem, wsuwajac kilka palców w usta barmana i pozwalajac mu ssac je delikatnie.
    -Powiedz szefowi, ze w ubikacji dla pan nie ma papieru toaletowego..

    Siedzi grupka facetów w barze. Popijaja piwko lecz jeden z nich jest cały czas smutny tamci go pytaja
    - Ty czemu jestes taki smutny
    - A bo dowiedziałem sie ze moja zona ma AIDS
    Zapadło milczenie. A on za chwile sie odzywa
    - Panowie ja zartowałem a wy wszyscy tak pobledliscie...

    Idzie sobie chodnikiem jąkała i widzi na ulicy zdechłego konia. Wyjął komórkę i dzwoni na policję:
    -Komisariat polisji słucham
    -Pro-ooszę paa-na t-tu na ulli-icy le-le-żży za-zabi-iity kkoń
    -A jaka to ulica
    -Mi-mi-mi
    -Mickiewicza?
    -Niee, mi-mi...
    -Mikołaja?
    -Niee!
    -No to niechże pan zadzwoni za 10 minut jak pan bedzie mógł to powiedzieć!
    Jąkała dzwoni za 10 minut
    -No i wie Pan już na jakiej ten koń leży ulicy?
    -Noo na mi-mi-mi...
    -Mickiewicza?
    -Niee, mi-mi...
    -Mikołaja?
    -Niee!
    -To proszę zadzwonić później
    Facet zadzwonił za pół godziny:
    -tten k-kooń le-leży na ul-uliccy mi-mi
    -Mickiewicza!?
    -Taak! Prze-przenioosłłem sk-kurr-wy-wysyynna!

    W domu wariatów salowy widzi jednego z pacjentów, który biega
    po korytarzu udajac samochód.
    - Co pan robi, panie Pawle?
    - A wasnie jade do Gdanska.
    Salowy poszed dalej, wszed do pokoju Pawa zeby zmienic
    posciel, i widzi jego wspóllokatora masturbujacego sie˛ na lózku.
    - Co pan wyprawia?
    - Ciiii, Pawel pojechal do Gdanska, a ja posuwam jego zone...

    Jedzie facet z dziewczyną samochodem. Pyta ją, czy jeśli wdepnie do
    100 km/h, to ona zdejmie ubranie?
    Kobieta zgodziła się i rozebrała. Kierowca za bardzo zapatrzył się na nią i samochód zjechał z drogi wprost na drzewo. Mężczyzna został uwięziony, kobieta wydostała się, ale nago. Jedyną dostępną częścią garderoby był
    but faceta. Więc kobieta wzięła but, przykryła nim łono i pobiegła po pomoc na pobliską stację paliw.
    - Panowie, potrzebuję pomocy, mój chłopak jest uwięziony! - woła.
    Na co zdziwiony pracownik odpowiada:
    - Dobra kobieto, jeżeli aż tak głęboko utknął, to my nie damy rady go wyciągnąć.

    Przychodzi babcia do lekarza i mówi:
    - Panie doktorze mam taki problem. Cały dzień *******uję sobie, to znaczy chciałam powiedzieć puszczam gazy. No ale właściwie nie jest to takie straszne bo w ogóle ich nie słychać i nie śmierdzą. Powiem panu, ze odkąd weszłam do pana gabinetu zdążyłam już puścić 20 o przepraszam 21 razy, ale pan i tak tego nie zauważył, bo one są super cichutkie i absolutnie bezwonne. Prosiłabym jednak by pan mi cos zapisał bo to takie krępujące.
    Lekarz bez słowa wyciąga długopis i wypisuje receptę.
    - Proszę brać te pastylki 3 razy dziennie i zgłosić się do mnie za tydzień. Za tydzień przychodzi babcia znowu i mówi:
    - Panie doktorze! Całkowita tragedia! Wprawdzie nadal są całkowicie bezgłośne, ale potwornie śmierdzą.
    - No tak, jak na razie przywróciłem pani węch, teraz musimy popracować nad słuchem....

    Do autobusu wchodzi kanar, prosi o pokazanie biletów, na co jeden facet zaczyna się macać po jednej, drugiej, trzeciej kieszeni, robi zdziwioną minę i zaczyna się już zupełnie panicznie obmacywacć po całym ciele. Kanar się na niego spojrzał i mówi:
    - Co, bileciku nie mamy ?
    - A ch*j z biletem, ale jaki ja chudy jestem!

    Jasiu na lekcji strzelil z torebki po cukrze w wyniku nauczycielka wystraszyla sie i zemdlala. Wezwano dyrektora i po ocuceniu nauczycielki Jasiu uslyszal:
    * Jutro do szkoly przyjdziesz z ojcem. Nazajutrz Jasiu i jego ojciec
    (O) rozmawiaja z nauczycielka (N).
    (N) - Syn pana zachowal sie wczoraj skandalicznie, strzelil z torebki po cukrze, tak sie wystraszylam, ze zemdlalam.
    (O) - Pani to jeszcze nic! Kiedys posuwam sobie spokojnie koze za oborka, a ten szczeniak jak nie wystrzeli z worka po cemencie -
    to mi w rekach tylko rogi zostaly.

    Wybór miss. Wchodzi jury po naradzie:
    - Ty, ty i ty - wskazując palcami.
    - I jeszcze ja, i jeszcze ja - wcina się jedna z kandydatek na miss.
    - No, i jeszcze ty. *******alać!
    ,
    Pociąg Intercity pędzący gdzieś przez "zacofaną" Lubelszczyznę. Do kibelka w celach
    "higienicznych" wchodzi młoda kobieta. Zmienia podpaskę i rozgląda się za koszem,
    przeznaczonym na takie sytuacje ale nigdzie go nie znajduje.Aby nie spowodować
    zapchania muszli klozetowej, z pewnym zawstydzeniem otwiera okno i wyrzuca przez nie "starą" podpaskę.
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    Na stacji w Motyczu oczekując na jedyny pociąg, który się tu zatrzymuje, stoi
    zarośnięty facet i czyta "Chłopską drogę". Nagle z pędzącego Intercity wypada jakiś
    przedmiot i ląduje mu na twarzy. Facet bierze go w rękę, ogląda i mówi półgłosem:
    - Ku*wa, niby wata a ryja nieźle mi rozwaliło !


    Wraca wieczorem dwóch gości z imprezy. Stanęli pod płotem, aby nieco odwodnić
    organizm. Jeden już leje, drugi cały czas grzebie przy rozporku.
    - Ty, czego nie lejesz tylko se tam grzebiesz...?
    - A...****.. dać coś babie do ręki, to nigdy na swoje miejsce nie odłoży.

  7. #57
    Stażystka z ambicjami Eyka Poziom 1 : Buduje reputacjęEyka Poziom 1 : Buduje reputacjęEyka Poziom 1 : Buduje reputacjęEyka Poziom 1 : Buduje reputacjęEyka Poziom 1 : Buduje reputację Avatar Eyka

    Rejestracja
    Jun 2007
    Skąd
    Gdzieś tam...
    Postów
    233
    Dzięki!
    15
    Podziękował 5 razy w 4 Postach
    Siła Reputacji
    5
    Opowieść z morałem
    Proboszcz pewnej małej wioski świętuje 25-tą rocznicę święceń kapłańskich.
    Na specjalnie wynajętej sali zebrało się pokaźne grono miejscowych znakomitości.
    Proboszcz, siedzący za specjalnym stołem na podwyższeniu, zwraca
    się do przybyłych parafian:

    -Kochani moi!... Nie łatwo jest osobie takiej jak ja, mówić o
    rzeczach niezwiązanych z naszą wiarą. Dlatego potraktujmy to spotkanie na wesoło!
    Gdyby nie"tajemnica spowiedzi" mógłbym was tutaj rozbawić,
    zacznę jednak poważniej.

    W pierwszym dniu po przybyciu tutaj, zmuszony byłem zadać sobie
    pytanie: gdzie ja trafiłem?
    Pierwszą osobą, którą wyspowiadałem był młody mężczyzna, który
    wyznał, że zdradza żonę z jej siostrą.
    Wyznał również, że zaraził się chorobą weneryczną od sekretarki swojego szefa.
    Jednak z upływem czasu nabrałem przekonania, że mieszkający tutaj
    ludzie są dobrzy i uczciwi, a to co przedstawiłem to był tylko incydent.
    Po 20 minutach na salę wchodzi zdyszany wójt, który bardzo
    przeprasza za spóźnienie. Siada na miejscu obok proboszcza i
    poprawiając wąsa zaczyna mówić:
    - Doskonale pamiętam dzień, w którym nasz dostojny jubilat zawitał
    do naszej parafii. Zresztą nie będę się chwalił, ale miałem
    zaszczyt być pierwszą osobą, którą nasz proboszcz wyspowiadał !!!
    MORAŁ:
    Kto się spóźnia, niech się lepiej nie odzywa....
    Duża wiedza czyni skromnym, mała zarozumiałym.
    Puste kłosy dumnie wznoszą się ku niebu, kłosy pełne ziarna w pokorze chylą się ku ziemi.

  8. #58
    Stały Użytkownik harley Poziom 1 : Buduje reputacjęharley Poziom 1 : Buduje reputację Avatar harley

    Rejestracja
    Jun 2007
    Postów
    325
    Dzięki!
    37
    Podziękował 64 razy w 60 Postach
    Siła Reputacji
    5
    Jak odróżnić gatunki niedzwiedzia (metoda praktyczna)

    Najpierw trzeba znaleźć niedzwiedzia, podejść do niego po cichutku i kopnąć go w jaja, oczywiście z calej siły.

    Nastepnie spier****my i teraz:

    - jeśli spier****my na drzewo a niedzwiedź wchodzi za nami, to jest to niedzwiedź brunatny
    - jeśli spier****my na drzewo a niedzwiedź zaczyna nim trząść tak, że spadamy w jego łapska, to jest to niedzwiedź Grizzly
    - jeśli spier****my na drzewo a niedzwiedź wspina sie za nami i wpieprza liście, to jest to miś koala
    - jesli spier****my i nigdzie nie ma drzew, to prawdapodobnie jest to niedzwiedź polarny…
    -jesli spier****my a niedzwiedź nie goni nas, to jest to miś pluszowy
    - a jak kopnięty w jaja niedzwiedź nie goni nas tylko zaczyna płakac, to jest to miś Kolargol – najwieksza pi**a wsrod niedzwiedzi!

  9. #59
    Stały Użytkownik ranger7 Poziom 1 : Buduje reputację Avatar ranger7

    Rejestracja
    Nov 2009
    Skąd
    Stargard Szczeciński
    Postów
    43
    Dzięki!
    1
    Podziękował 1 raz w 1 Poście
    Siła Reputacji
    3
    Przychodzi pracownik do swojego Dyrektora
    - Panie Dyrektorze, czy mógłbym dostać dzień urlopu? Muszę pomóc Teściowej w przeprowadzce...
    - Absolutnie się nie zgadzam - mówi Dyrektor, nie mam mowy!!!
    - Dziękuję odpowiada pracownik. Wiedziałem, że mogę na Pana liczyć !


    Facet trzyma w oknie kobietę za włosy, z zamiarem spuszczenia jej na dół z czwartego piętra...
    Nagle z dołu ktoś krzyczy: "Panie, za chwilę zabijesz Pan człowieka!"
    - To spier....j Pan z tamtąd!
    Ostatnio edytowane przez: Szycha : 20-11-09 - 21:08 Powód: Nie piszemy post pod postem, używamy edycji poprzedniej wypowiedzi -Szycha

  10. #60
    Stażystka z ambicjami Eyka Poziom 1 : Buduje reputacjęEyka Poziom 1 : Buduje reputacjęEyka Poziom 1 : Buduje reputacjęEyka Poziom 1 : Buduje reputacjęEyka Poziom 1 : Buduje reputację Avatar Eyka

    Rejestracja
    Jun 2007
    Skąd
    Gdzieś tam...
    Postów
    233
    Dzięki!
    15
    Podziękował 5 razy w 4 Postach
    Siła Reputacji
    5
    Poznał chłopak dziewczynę. Po kilku spotkaniach ona zdecydowała się
    zaprosić chłopaka na obiad niedzielny do rodziny. W związku z tym, że
    chłopak pochodził z biednej rodziny i nie miał za wiele kasy, nie
    wiedział za bardzo w co ma się ubrać i co zrobić żeby dobrze się
    zaprezentować. Po chwili zastanowienia wpadł na genialny pomysł.
    Przypomniał sobie, że ma w szopie starego Junaka, więc w połączeniu
    ze starymi dżinsami i kurtką skórzaną będzie git. Poszedł do szopy,
    odgarnął całe to siano, którym pojazd był przykryty i... zamarł.
    Junak był cały zardzewiały. Już prawie się załamał, gdy wpadł na
    genialny pomysł. Wysmaruje go wazeliną... Jak pomyślał tak zrobił,
    junak świecił się jak psu jaja. W niedziele pojechał do dziewczyny,
    ona czekała na niego przed wejściem i mówi:
    - Słuchaj Kaziu, pamiętaj o jednej rzeczy, po zjedzeniu obiadu nie
    wolno Ci się odzywać. Kto pierwszy to zrobi, ten myje wszystkie
    gary... No taka jest u nas tradycja. Kaziu myśli: "niech będzie, no
    problemo, chyba ich porypało, jeżeli myślą, że ja, gość, będę mył
    te gary".
    Weszli do domu, kwiatuszki dla mamusi, dzień dobry, witamy itp.
    Obiad minął bez problemu, wszystkim smakowało, skończyli jeść i... cisza,
    nikt się nie odzywa. Ojciec myśli: "co ja się będę odzywał,
    robiłem na nockę, a teraz miałbym te gary myć. Nigdy w życiu, siedzę
    cicho".
    Matka myśli: "nom chyba ich poczesało, jeśli myślą, że się
    odezwę. Cały dzień gotowałam, a teraz miałabym zmywać. A tam ta patelnia
    jest tak urypana... Nie ma mowy siedzę cicho". Dziewczyna myśli:
    "Żeby tylko Kazik się nie odezwał..."
    Kazik myśli: Porąbani, przyszedłem w gości i myślą, że będę gary
    mył???"
    Minęła godzina i cisza. Kazik się wkurzył, wziął swoją dziewczynę,
    położył na stole, zdjął majtki i zerżnął. Ojciec myśli: a co mnie
    to obchodzi, pewnie dyma ją codziennie, ja się tych garów nie
    chwycę".
    Matka myśli: "w dupie to mam. Jak pomyśle o tej patelni, to mi
    się słabo robi". Mija dwie godziny i cisza. Kazik się wk..wił,
    wziął matkę, położył na stół i ją zerżnął. Ojciec myśli: "k..wa mać,
    przegiął pałę, ale ja to mam w dupie. Całą noc harowałem, a teraz
    będę garnki mył?" Dziewczyna myśli: "Grunt, żeby się
    tylko Kazik nie odezwał".
    Mijają trzy godziny i cisza ale... zaczął padać deszcz... Kazik
    podbiega do okna, patrzy a tam całą wazelinę zmyło mu z Junaka.
    Załamany myśli:
    "Huk, odezwę się."
    - Czy macie może wazelinę???
    A ojciec na to:
    - To ja już może umyję te garnki...
    Duża wiedza czyni skromnym, mała zarozumiałym.
    Puste kłosy dumnie wznoszą się ku niebu, kłosy pełne ziarna w pokorze chylą się ku ziemi.

  11. #61
    Stażystka z ambicjami Eyka Poziom 1 : Buduje reputacjęEyka Poziom 1 : Buduje reputacjęEyka Poziom 1 : Buduje reputacjęEyka Poziom 1 : Buduje reputacjęEyka Poziom 1 : Buduje reputację Avatar Eyka

    Rejestracja
    Jun 2007
    Skąd
    Gdzieś tam...
    Postów
    233
    Dzięki!
    15
    Podziękował 5 razy w 4 Postach
    Siła Reputacji
    5
    Uważaj chłopie co wysyłasz


    Mąż pracujący za granicą napisał do żony:
    Kochanie, nie mogę wysłać ci wypłaty w tym miesiącu, więc przesyłam 100 całusów. Jesteś moim skarbem. Twój mąż, Marian.
    Jego żona odpowiedziała...
    Mój najukochańszy, dziękuję za 100 całusów, poniżej jest lista kosztów:
    1. Mleczarz zgodził się dostarczać mleko przez miesiąc za 2 całusy.
    2. Elektryk zgodził się dopiero po 7 całusach.
    3. Właściciel wynajmowanego przez nas mieszkania przychodzi codziennie po
    3 całusy w zamian za koszt wynajmu.
    4. Właściciel sklepu nie zgodził się na wyłącznie całusy, więc dałam mu jeszcze inne rzeczy...
    5. Inne wydatki - 40 całusów.
    Nie martw się o mnie, Mam jeszcze 35 całusów i mam nadzieję, że to mi wystarczy do końca miesiąca. A jak zabraknie to mam przecież jeszcze zupełnie niezły tyłek w zanadrzu.
    Daj proszę znać jak mam planować następny miesiąc!!!
    Twoja kochająca Cię żona.
    Duża wiedza czyni skromnym, mała zarozumiałym.
    Puste kłosy dumnie wznoszą się ku niebu, kłosy pełne ziarna w pokorze chylą się ku ziemi.

  12. #62
    Stały Użytkownik ziomulus Poziom 1 : Buduje reputacjęziomulus Poziom 1 : Buduje reputację Avatar ziomulus

    Rejestracja
    Mar 2007
    Skąd
    Kalisz
    Postów
    247
    Dzięki!
    27
    Podziękował 4 razy w 2 Postach
    Siła Reputacji
    6
    Pewnego dnia wybrał się do Zoo pewien gosć z żona. Żona, naprawdę
    atrakcyjna, makijaż, letnia, różowa sukienka spięta paskiem, pończochy
    samonosne... Gdy szli pomiędzy klatkami małp,zobaczyli goryla, który
    na ich widok jakby oszalał i zaczał skakać na kraty, chrzakać, zawisać
    na jednej ręce, i druga uderzać w czaszkę, najwyrazniej niesamowicie
    podniecony. Maż -zauważywszy podniecenie małpy, zaproponował żonie
    podrażnić go jeszcze bardziej i zaczał podsuwać pomysły:
    - Obliż usta, zakręć tyłeczkiem...Żona wykonywała jego instrukcje, a
    goryl zaczał wydawać takie dzwięki, że chyba obudziłby martwego.
    - Rozepnij pasek... - (goryl prawie już rozginał kraty z napięcia)
    - a teraz podciagnij sukienkę nad pończochy... (goryl oszalał
    kompletnie).
    Nagle facet złapał żonę za włosy, otworzył drzwi klatki, wrzucił żonę
    do srodka, zatrzasnał drzwi i powiedział:
    - A teraz mu się ****a wytłumacz, że boli cię głowa...


    Szaleje pożar. Małżeństwo wybiega z płonacego budynku. Żona mówi do
    męża:
    - Wiesz, Zdzisiek, po raz pierwszy od 15 lat wychodzimy gdzies razem..

    Facet kupił sobie fajny duży telewizor, przyniósł do domu, żona
    patrzy, a na pudle sporo jakiś znaczków informacyjnych.
    - Kochanie co oznacza ta szklanka na opakowaniu? - pyta żona.
    - To znaczy, że zakup trzeba opić.

    Żona z leciwym mężem w siedza restauracji. Ona zamawia:
    - Stek, pieczone ziemniaczki i lampka białego wina...
    - A warzywo ? - pyta kelner.
    - On...? On zje to co ja...

    Jest wojna Rosyjsko-Chińska
    Chińczycy obmyślają atak na Rosjan
    - Generał Chińczyków mówi :
    - 500 tysięcy zaatakuje lewą stroną
    - 800 tysięcy zaatakuje prawą stroną
    - milion zostawimy w odwodzie
    - a środkiem pójdą czołgi !!!!!!
    A na to Generał dywizji pancernej
    - oba ?

  13. #63
    Stały Użytkownik ziomulus Poziom 1 : Buduje reputacjęziomulus Poziom 1 : Buduje reputację Avatar ziomulus

    Rejestracja
    Mar 2007
    Skąd
    Kalisz
    Postów
    247
    Dzięki!
    27
    Podziękował 4 razy w 2 Postach
    Siła Reputacji
    6
    Nie wiem czy już było ale napisze

    Cygan sprzedaje komary które sprawiają że kobieta będzie miala wielki orgazm..
    Babka wzieła i kupiła tego komara. Zajeżdza do domu wypuszcza komara kładzie sie nago na łóżku a komar podleciał pod sufit i siedzi.. Wkurzona dzwoni do cygana i mówi:
    - Panie! ten komar wogóle nie działa.. siedzi pod sufitem i nic pozatym..
    Cygan odpowiada że zaraz się tam zjawi. Przyjeżdża patrzy w góre i mówi:
    - Komar k***a!! Ostatni raz ci pokazuje jak to się robi!!

  14. #64
    Stały Użytkownik ranger7 Poziom 1 : Buduje reputację Avatar ranger7

    Rejestracja
    Nov 2009
    Skąd
    Stargard Szczeciński
    Postów
    43
    Dzięki!
    1
    Podziękował 1 raz w 1 Poście
    Siła Reputacji
    3
    Przychodzi facet do lekarza i mówi, że odczuwa straszny duszący ból w jądrach.
    Lekarz na to, nie ma innej rady - trzeba jądra usunąć.
    Po zabiegu facet myśli sobie, że poprawi sobie nastrój i kupi sobie nowy ekstra gajer.
    Wchodzi do sklepu, podchodzi do niego doradca. Facet mówi, że chce nabyć nowe ciuchy.

    Doradca na to: To co spodenki na 90 w pasie?

    - skąd Pan wie ile mam w pasie?

    - prosze Pana, doświadzenie.
    i faktycznie spodnie leżą idealnie.

    - to co, teraz maryneraczka na 110 w klacie? Pyta doradca...

    - skąd Pan wie ile mam w klacie?

    - proszę Pana - mówiłem - doświadczenie.
    i marynarka leży idealnie.

    - to dodamy jeszcze koszulkę 41 w kołnierzyku?

    - jest Pan niesamowity - mówi facet.
    i faktycznie koszula idealna.

    - no to jak Pan ma już wszystko, to może jeszcze buciki. Rozmiar 42?

    - nie wiem jak to Pan robi ale faktycznie taki rozmiar noszę...

    - Na to na koniec - mówi doradca, proponuję Panu ekstra slipy, żeby Panu się inne gacie nie odcinały na spodniach. To co - rozmiar 38?

    - nie, nie, mówi feacet - tu się Panu nie udało - całe życie noszę 36!

    - nie możliwe mówi doradca, nie wytrzymał by Pan tego strasznego ciągłego duszącego bólu w jądrach...
    Ostatnio edytowane przez: ranger7 : 09-12-09 - 23:11

  15. #65
    Stały Użytkownik ziomulus Poziom 1 : Buduje reputacjęziomulus Poziom 1 : Buduje reputację Avatar ziomulus

    Rejestracja
    Mar 2007
    Skąd
    Kalisz
    Postów
    247
    Dzięki!
    27
    Podziękował 4 razy w 2 Postach
    Siła Reputacji
    6
    Facet gra w filcharmoni na skrzypcach i jak gra ma ciągł wzwód. Facet idzie z tym do lekarza i mówi:
    - Panie doktorze nie mogę wykonywać swojego zawodu bo jak gram to ciągle mi staje:
    Lekarz na to:
    - to przyjdź Pan jutro i ze skrzypcami i zobaczymy.
    Facet przychodzi zaczyna grać i nagle wzwód. lekarz mówi prosze jeszcze raz, no i znowu wzwód. Lekarz mówi:
    - nie, nie , nie.... jeszcze raz ja już wiem co Panu jest.. Pan poprostu grasz jak *****

  16. #66
    Stały Użytkownik harley Poziom 1 : Buduje reputacjęharley Poziom 1 : Buduje reputację Avatar harley

    Rejestracja
    Jun 2007
    Postów
    325
    Dzięki!
    37
    Podziękował 64 razy w 60 Postach
    Siła Reputacji
    5
    Siedzi Mietek u Heńka i popijają sobie wódeczkę. Nagle Mietek pyta Heńka:
    - U Ciebie na ścianie wisi metalowa miska?
    - To jest zegar z kukułką - odpowiada od niechcenia Heniek.
    - Jak to zegar z kukułką?
    - Zobaczysz...
    W tym momencie Heniek podnosi ze stołu pustą już butelkę od wódki, bierze zamach i rzuca w wiszącą miskę. Zza ściany słychać:
    - Ku... ku... ku***a, jest wpół do czwartej rano.

  17. #67
    ADMINISTRATOR Trescom Poziom 1 : Buduje reputacjęTrescom Poziom 1 : Buduje reputację Avatar Trescom

    Rejestracja
    Nov 2002
    Skąd
    Szczecin
    Postów
    1,372
    Dzięki!
    45
    Podziękował 36 razy w 32 Postach
    Siła Reputacji
    10
    Przeglądając strony na temat "pozbycia się / odstraszenia gołębi z balkonu" (bo nie mam już zielonego pojęcia jak te latające gówna przepędzić) natrafiłem na wierszyk, który rozbawił mnie do łez, a który jednocześnie pasuje do tego latającego ścierwa. Postanowiłem się nim z Wami podzielić

    Znalazłem gówno na moim polu,
    Ale nie wiem przypisać je komu.
    Leży w trawie i straszy robaki,
    Przestały ćwierkać tutejsze ptaki.
    Leży tak sobie cholerna masa,
    Ni to placek ni to kiełbasa.
    Muchy latają i kolor brązowy,
    To są cechy gówna od krowy.
    Więc po co mi gówno co śmierdzi na milę,
    Gdy mogę je mieć gdy się nachylę.

    To view links or images in signatures your post count must be 10 or greater. You currently have 0 posts.
    - grafika, multimedia, strony internetowe.

  18. #68
    Stały Użytkownik ziomulus Poziom 1 : Buduje reputacjęziomulus Poziom 1 : Buduje reputację Avatar ziomulus

    Rejestracja
    Mar 2007
    Skąd
    Kalisz
    Postów
    247
    Dzięki!
    27
    Podziękował 4 razy w 2 Postach
    Siła Reputacji
    6
    seria zagadek

    Co to jest: żona i teściowa w samochodzie?
    Zestaw głośnomówiący.

    Jakie kroki należy podjąć, gdy spotka się wściekłego psa?
    Jak najdłuższe.

    Co robi kobieta po stosunku?
    Przeszkadza.

    Co oznacza skrót WC?
    Wytwórnia Czekolady

    Czym się różni długopis od trumny?
    -Wkładem.

    Jaki jest morał dziewczyny wracającej z wakacji?
    -Ani adresu, ani okresu

    Co je miś Uszatek na kolację???
    -pora na dobranoc

    Co to jest małe czerwome i kopie?
    Mała czerwona koparka

    Który kolor jest najbardziej wystrzałowy?
    -Granat

    Co to jest:Zielone, łyse i skacze?
    Żołnierz na dyskotece

    Jak jest w skrócie wpadła śliwka w kompot?
    Plum

    Małe, czarne puka w szybkę?
    - Dziecko w piekarniku.

  19. #69
    ADMINISTRATOR Trescom Poziom 1 : Buduje reputacjęTrescom Poziom 1 : Buduje reputację Avatar Trescom

    Rejestracja
    Nov 2002
    Skąd
    Szczecin
    Postów
    1,372
    Dzięki!
    45
    Podziękował 36 razy w 32 Postach
    Siła Reputacji
    10
    A ja dziś polecam... żarcik

    WIDEO NIEDOSTĘPNE

    To view links or images in signatures your post count must be 10 or greater. You currently have 0 posts.
    - grafika, multimedia, strony internetowe.

  20. #70
    ADMINISTRATOR Trescom Poziom 1 : Buduje reputacjęTrescom Poziom 1 : Buduje reputację Avatar Trescom

    Rejestracja
    Nov 2002
    Skąd
    Szczecin
    Postów
    1,372
    Dzięki!
    45
    Podziękował 36 razy w 32 Postach
    Siła Reputacji
    10
    Kody... znaczy tego... yyy... koty HTTP

    Koty błędów HTTP

    To view links or images in signatures your post count must be 10 or greater. You currently have 0 posts.
    - grafika, multimedia, strony internetowe.

+ Odpowiedz na ten temat
3 z 3 PierwszyPierwszy 123

Informacje o Temacie

Users Browsing this Thread

Osób przeglądających obecnie ten temat: 1. (Użytkowników: 0, Gości: 1)

     

Podobne wątki

  1. Humor dla ponurych ;)
    Przez Muminek na Forum Hydepark
    Odpowiedzi: 1798
    Ostatni Post / Autor: 04-05-09, 16:22

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów